mam nową współlokatorkę. jest mniejsza niż mój mały paznokieć, ma ceglastoczerwoną skorupkę a na niej dwie czarne plamki. Umie latać. przesiaduje najczęściej między F6 a F7. Trochę mnie irytowała, ale usiadła mi na ramieniu...i przestała. Wyszeptała mi do ucha, że wszystko będzie dobrze. I wiecie co? Ja jej wierzę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz