25 paź 2009

chorea chronica hereditaria progressiva?

Nie wiem, już nic nie wiem. To taka chorągiewka, co wisi nad moja głową. Jak wiatr zawieje. Na dodatek te dziwne stany...Nie, na pewno to nie to. To po prostu słabość młodych ludzi, którym przez cale życie podawano wszystko na złotej tacy. A teraz trudno jest osiągnąć pozytywne wyniki. Chciałabym. Bardzo.

Podobno chcieć, znaczy moc. Tylko jakie przełożenie ma to na rzeczywistość?

24 paź 2009

Smierc i Zmartwychwstanie, czy po prostu smierc kliniczna?

Dyskusyjne dla laika. Kiedy umiera człowiek? Gdy serce przestaje bić a mozg pracuje, można jeszcze jakoś podtrzymać funkcje życiowe. Ale czy praktycznie człowiek nie jest już wtedy martwy?

Moja śmiercią pnia mózgu jest utrata nadzieji. Ale zmartwychwstałam. I nadal w głębi czuje, ze kiedyś przyjdzie do mnie ktoś podobny do ...

Warto czekać?

19 paź 2009

Przedsionkowy peptyd natriuretyczny

Zaburzenia akcji serca?
Znów prawie przestało bić. Przestaje bić wtedy, gdy po spokojnym cyklu pracy następuje wstrząs. Taki mały impuls, dla większości w ogóle nieodczuwalny...
Znów, zmiana adresu, wystroju, nastroju... Zmieni się na lepsze? Na gorsze?
Może uda mi się ukoić postrzępione neurony? Albo zupełnie się rozsypię?
Nie wiem.

A życie co rusz wypisuje mi na kartce kolejne pytania, kolejne zagadki do rozwiązania. Nieustanne poszukiwanie związków przyczynowo-skutkowych.
Bo jak głosi najbanalniejsza fizyczna zasada Newtona- każda akcja powoduje reakcję.

15 paź 2009

Zima..?

Budzę się wczoraj rano. Dzień jak codzień.
Dzień jak co dzień? Nie!


*
**
***
****
*****


Kocham śnieg ^^

8 paź 2009

Route 66

Through the route 66
almost 2500 miles
I'd like to ride with you.
Wind of change in my hair.
Your hand on my arm.

[666]

"...
Tato, słyszałeś o cudzie?"

6 paź 2009

Baśnie według Charlesa Darwina

Ssak naczelny nigdy nie oddala się od grupy tak bardzo, by nie mógł jej słyszeć. Jesteśmy ssakami naczelnymi i nasze dobre samopoczucie zależy od samopoczucia wszystkich pozostałych.

4 paź 2009

Niczego nie żałuję

A myślałam,że będzie lepiej.

Rzucić monetą, kością, może wyśnić to sobie?

Chciałabym być, jak Edith Piaf. Niczego nie żałować...