Zgubiłam się gdzieś ostatnio...gdzieś wśród podświadomości i szarych komórek. Wracam teraz do siebie. Ale nadal dręczy mnie poczucie, że Oni za dużo ode mnie oczekują. Czyżby czasem wydawało im się, że jestem idealna? Cóż...może i idealna dusza jest piękną duszą, jednak człowiek przez duże "c" składa się głównie z ciała przez ogromne "C".
Trzy godziny snu i puszka napoju energetyzującego procentują. Kolorowych ^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz